Gęsina to jeden z ważniejszych elementów naszego dziedzictwa kulinarnego. Zapomniana przez dziesięciolecia, teraz wraca na nasze stoły. To smaczne i zdrowe mięso pojawiało się na polskich stołach już w XVII wieku. Kiedyś zajadaliśmy się gęsiną od św. Marcina, przez święta Bożego Narodzenia (koniecznie na Nowy Rok), aż do końca zimowego karnawału. Pieczona gęś z jabłkami nie była żadnym rarytasem. Przepisy z gęsiny możemy znaleźć już w najstarszej polskiej książce kulinarnej „Compendium Ferculorum”. W Polsce produkuje się obecnie ok. 26 tys. ton gęsiny rocznie. Choć Polska jest największym producentem gęsiny w Europie, na statystycznego Polaka przypada zaledwie 17g gęsi rocznie. Najbardziej znaną i lubianą jest gęś biała kołudzka, hodowana w Kołudzie Wielkiej k. Inowrocławia, skąd materiał hodowlany trafia do większości gęsich ferm w Polsce. Większość polskiej gęsiny trafia na eksport, głównie do Niemiec. A szkoda…

Samo zdrowie

Gęsina w porównaniu z innymi gatunkami mięsa ma korzystniejszy skład tłuszczów. Jest w niej dużo kwasów jedno- i wielonienasyconych, w tym znacznie więcej korzystnych dla serca kwasów omega-3 i omega-6 w porównaniu z mięsem indyczym lub kurzym. Kwasy te wpływają m.in. na obniżenie poziomu złego cholesterolu (LDL) we krwi, a podwyższenie dobrego (HDL), ponadto wspomagają pracę mózgu. Dlatego też gęsina rekomendowana jest dla osób cierpiących na choroby sercowo-naczyniowe. Warto także docenić to, że mięso z gęsi dostarcza wielu cennych witamin – A, E, witaminy z grupy B, zwłaszcza niacyny – oraz składników mineralnych: potasu, fosforu, magnezu, żelaza, cynku, przez co wpływa na wydolność organizmu. Warto też zwrócić uwagę, że ekologiczny sposób hodowli zapewnia brak sztucznych barwników i środków chemicznych w mięsie. Gęś owsianą karmi się prawie wyłącznie paszami zielonymi, a przez trzy ostatnie tygodnie dostaje tylko owies.

Jak upiec gęś?

Najsmaczniejsze jest mięso ze sztuk młodych, ważących 3-4 kg. Starsze gęsi są bardziej tłuste. Często gęś pieczoną faszeruje się jabłkami albo gruszkami. Owoce pasują do aromatu mięsa, podobnie jak majeranek, kminek mielony, rozmaryn, jałowiec, a także imbir. Gęś faszeruje się też kaszą gryczaną lub suszonymi śliwkami. Przed pieczeniem moczy się ją 2-3 godziny w zimnej wodzie. Po natarciu przyprawami również dobrze ją odłożyć na 2-3 godziny do lodówki. Najlepiej ją piec w brytfannie z kratką – wtedy tłuszcz będzie skapywał na dół. W czasie pieczenia tuszkę trzeba polewać wytapiającym się tłuszczem, bulionem albo winem. Upieczoną gęś warto skropić zimną wodą i jeszcze kilka minut potrzymać w piecyku – wówczas skóra będzie krucha.

Leczniczy smalec

Z tuszki ważącej 6 kg można uzyskać 1 litr smalcu. To tłuszcz w czystej postaci. Gęsi smalec ma niską temperaturę topnienia, co czyni go lekkostrawnym. Wytopiony z gęsi smalec docenia medycyna ludowa. Na infekcje górnych dróg oddechowych zaleca picie mieszanki składającej się z łyżeczki ciepłego smalcu i łyżeczki miodu rozpuszczonych w 1/2 szklanki ciepłego mleka. Maść ze smalcu z olejem rycynowym działa rozgrzewająco, można nią nacierać klatkę piersiową przy przeziębieniu i bolące stawy. Tłuszcz gęsi uznaje się za afrodyzjak!

Leave a Reply

  • (not be published)