Na początku roku weszła w życie ustawa o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych zmieniająca przepisy z 2009 r. Producenci rolni postulowali zmiany w ustawie, w związku z kryzysem na niektórych rynkach rolnych. To jednak nie wszystko. Ministerstwo rolnictwa pracuje też nad tym, aby dobre jakościowo produkty były odpowiednio eksponowane w sklepach.
  Przypomnijmy, że na fundusze promocyjne od 2009 roku trafiają wpłaty w wysokości 0,001 zł od każdego skupionego kilograma mleka i w wysokości 0,1 proc. wartości pozostałych skupionych produktów (czyli zbóż, mięsa, owoców, warzyw i ryb). Pieniądze pochodzą od producentów rolnych, a przekazywane są Agencji Rynku Rolnego za pośrednictwem przedsiębiorstw zajmujących się skupem płodów rolnych. W ubiegłym roku tą drogą na promocję trafiło ponad 50 mln zł. Nowa ustawa uściśla, że z tej puli mogą być promowane tylko produkty rolno-spożywcze, których produkcja podstawowa odbyła się na terytorium Polski. Mięso powinno pochodzić ze zwierząt urodzonych na terytorium RP oraz których chów i ubój odbyły się na terytorium Polski. Ryby można promować, jeżeli ich chów lub hodowla odbyły się na terytorium Polski lub ich połowy odbyły się w naszych wodach śródlądowych, lub ich połowy odbyły się na obszarach morskich przy użyciu statków wpisanych do rejestru statków rybackich. Jeśli chodzi o produkty pochodzenia zwierzęcego innych niż mięso i ryby – powinny być pozyskane od zwierząt, których chów odbywał się na terytorium Polski. Jeżeli to produkty przetworzone, to powinny być wyprodukowane na terytorium Polski i wszystkie ich składniki muszą pochodzić z mięsa zwierząt polskiego chowu. Natomiast, jeżeli do produkcji użyto innych składników, łączna masa tych składników ma wynosić nie więcej niż 25 proc. łącznej masy wszystkich składników, nie licząc masy wody użytej do produkcji. Jest też jeden wyjątek. Do końca 2018 r. środki z funduszu promocyjnego mogą być przeznaczone na programy, które dotyczą mięsa wieprzowego, mimo że nie zostały spełnione warunki określone w nowej ustawie. Pod warunkiem jednak, że mięso zostało pozyskane ze świń, których ostatni, co najmniej 4-miesięczny etap chowu, odbył się na terytorium RP – w przypadku świń, których wiek w chwili poddawania ubojowi przekraczał 6 miesięcy; chów odbył się na terytorium RP co najmniej od dnia, w którym osiągnęły masę 30 kg – w przypadku świń, których wiek w chwili poddawania ubojowi nie przekraczał 6 miesięcy, a ich masa wynosiła co najmniej 80 kg; chów odbył się na terytorium RP – w przypadku świń, których wiek w chwili poddawania ubojowi nie przekraczał 6 miesięcy, a ich masa wynosiła mniej niż 80 kg. Więcej rolników niż przetwórców  Nowe prawo zmienia też proporcje w składach komisji zarządzających funduszami promocji. Liczba przedstawicieli rolników zwiększy się do pięciu, a liczba przedstawicieli przetwórców zmniejszy się do trzech. Jedno miejsce zarezerwowano dla izb rolniczych. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 28 grudnia 2016 r. w sprawie trybu zgłaszania kandydatów na członków komisji zarządzających funduszy promocji produktów rolno-spożywczych oraz sposobu ich wyboru, od 1 do 31 stycznia 2017 r., prowadzony był nabór kandydatów na członków komisji zarządzających funduszy promocji produktów rolno-spożywczych. Ogólnokrajowe organizacje właściwe dla danego funduszu promocji, w celu wybrania członków komisji zarządzającej tego funduszu, mogły zgłosić do 5 kandydatów reprezentujących producentów produktów rolno-spożywczych oraz do 3 kandydatów reprezentujących przetwórców produktów rolno-spożywczych. Rolnicy od dawna domagali się większego wpływu na decyzje dotyczące promocji z funduszu ARR. Kontynuacja i nowości  Agencja Rynku Rolnego zamierza nadal wspierać promocję polskich produktów rolno-spożywczych na rynkach zagranicznych. Podobnie jak w ubiegłym roku takie działania będą odbywać się pod hasłem „Polska smakuje” (Poland is good). Agencja chce uruchomić aplikację mobilną dla wszystkich systemów operacyjnych pod nazwą „Polska smakuje”. Znajdą się tam informacje oraz prezentacje na temat produktów regionalnych i gospodarstwach agroturystycznych, a także opinie użytkowników. Ma być też przeprowadzona wakacyjna kampania promocyjna polskiej żywności z udziałem PKN Orlen, PKP PLK i PLL LOT, a więc produkty regionalne będą prezentowane podczas podróży koleją i samolotami, w strefach dla pasażerów na lotniskach, a także eksponowane na specjalnych półkach w sklepach na stacjach benzynowych. W letniej promocji wezmą też udział „Lato z Radiem” i TVP. Ogólnopolskie kampanie reklamowe zaplanowano również na Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc. „Mleko w szkole” i „Owoce w szkole” będą kontynuowane jako jeden „Program dla szkół”, promujący wśród dzieci i młodzieży owoce, warzywa i produkty mleczne. Resort rolnictwa zamierza jeszcze w tym roku opracować przepisy, w myśl których sklepy będą musiały przeznaczyć oddzielne miejsce na wyeksponowanie produktów rolnych wysokiej jakości. Ministerstwo ma także wątpliwości dotyczące używania znaku PDŻ — Poznaj Dobrą Żywność. – Problem polega na tym, że  w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich przyjęto kilka znaków jakościowych zamiast jednego, tak jak zrobiły inne państwa. Rozpoznawalność tych oznaczeń jest niewielka, dlatego będziemy prowadzili rozmowy i szukali możliwości, żeby połączyć siły pod jednym znakiem” – powiedział wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. – Analizujemy również możliwości prawne uściślenia na polskie potrzeby europejskich przepisów na temat oznaczenia kraju pochodzenia produktów spożywczych w sklepach. Pomysł spodoba się niewątpliwie tzw. świadomym konsumentom. Warto dodać, że w styczniu ruszył we Francji dwuletni pilotażowy program obowiązkowego oznaczania kraju pochodzenia mięsa (także mleka) w produktach gotowych do spożycia. Dotyczyć on będzie mięsa wołowego, wieprzowiny, drobiu oraz mięsa owczego i koziego. Po zakończeniu programu w dniu 31 grudnia 2018 r. Francja przedstawi Komisji Europejskiej raport, który może stać się podstawą do podjęcia przez Brukselę działań zmierzających do wprowadzenia powyższego obowiązku we wszystkich 28 krajach członkowskich – informuje FAMMU/FAPA. Nowe przepisy, które weszły we Francji z nowym rokiem, będą dotyczyły wszystkich produktów przetworzonych, zawierających więcej niż 8% mięsa. Na etykiecie trzeba będzie umieszczać miejsce urodzenia zwierzęcia (od którego pochodzi mięso), hodowli oraz uboju. Produkty wytworzone przed 1 stycznia 2017 r. będą mogły być sprzedawane bez tych oznaczeń do 31 marca tego roku. Grażyna Merchelska

Leave a Reply

  • (not be published)