Użytki zielone wiosną

Trwałe użytki zielone są źródłem tanich, pełnowartościowych pasz dla zwierząt gospodarskich. Aby uzyskać wysokie plony, trzeba pamiętać o prawidłowym nawożeniu i pielęgnacji. Wysokość dawek nawozów zależy od zasobności gleby, wielkości spodziewanego plonu oraz obecności pierwiastków.

Grażyna Merchelska
Posted on Kwiecień 18, 2017, 10:06 am

Fosfor i potas

W nawożeniu trwałych użytków zielonych bardzo ważne jest stosowanie nawozów fosforowych, najlepiej w formie łatwo rozpuszczalnej w wodzie (superfosfat). Korzystnie jest wysiać je bardzo wczesną wiosną. Fosfor jest pierwiastkiem mało ruchliwym w glebie, zatem całoroczną dawkę tego składnika można wysiać jednorazowo. Jej wielkość, zależnie od zasobności gleby, może wynosić od 15 do 50 kg P/ha. Z kolei nawozy potasowe, podobnie jak azotowe, łatwo rozpuszczają się w wodzie. Najkorzystniej jest wysiewać je w dwóch porcjach — wiosną oraz po pierwszym i drugim pokosie na łące, a na pastwisku wiosną oraz po drugim lub drugim i czwartym wypasie (rotacji). Roczne dawki potasu mogą wynosić od 25 do 130 kg K/ha. Wielkość pojedynczej porcji tego składnika, podobnie jak w przypadku azotu, nie powinna przekraczać 50 kg.  

Nawozy naturalne

Ponadto trwałe użytki zielone korzystnie nawozić jest nawozami naturalnymi, zwłaszcza na łąkach. Pastwiska są codziennie zasilane odchodami, więc stosowanie dodatkowego nawożenia organicznego wymaga dużej ostrożności. Wielkość dawek tych nawozów nie może przekroczyć 170 kg N/ha. Zaleca się przede wszystkim kompost obornikowy (obornik po co najmniej rocznym kompostowaniu) w ilości ok. 20 t/ha podawany raz na trzy-cztery lata. Zaliczany jest on do nawozów wieloskładnikowych, zawiera bowiem wszystkie niezbędne pierwiastki.   Najlepiej stosować go na łące jesienią lub bardzo wczesną wiosną. Jego działanie jest takie samo jak obornika, ale pozbawiony jest on przykrego zapachu i łatwo absorbowany przez darń. Poza tym nie ma w nim drobnoustrojów chorobotwórczych. Nawożenie gnojowicą bydlęcą lub gnojówką można wykonać wiosną i w sezonie wegetacyjnym po pokosach na łące, natomiast na pastwisku wiosną. Coroczne dawki gnojowicy lub gnojówki nie powinny przekraczać ok. 40 m3/ha. Stosując nawozy naturalne, szczególną uwagę należy zwracać na potas.   Wprowadzenie do gleby nadmiernej ilości tego składnika, zwłaszcza na pastwiskach, może doprowadzić do nadmiernej jego koncentracji w paszy i pośrednio obniżyć jej wartość pokarmową. Wysoka zawartość K (powyżej 20 g/kg s.m) powoduje zaburzenia gastryczne u zwierząt.    

Jak pielęgnować?

Ważnym elementem dobrej agrotechniki trwałych użytków zielonych jest odpowiednie pielęgnowanie runi i darni. Wiosną w pierwszej kolejności należy rozrzucić kretowiska. Czynność tę należy wykonać po ich dostatecznym obeschnięciu, wykorzystując różnego rodzaju włóki lub odwrócone brony zębowe. Łąki i pastwiska na glebach organicznych — po mroźnej zimie — trzeba wczesną wiosną zwałować ciężkim wałem łąkowym w celu dociśnięcia darni do podłoża. W sezonie należy na pastwiskach koniecznie skosić pozostawione przez zwierzęta niezjedzone resztki runi, tzw. niedojady, najlepiej raz po drugim wypasie (rotacji), a na pastwiskach zachwaszczonych nawet po pierwszym i trzecim wypasie. Już od wczesnej wiosny szczególną uwagę trzeba zwrócić na stan urządzeń melioracyjnych, głównie rowów. Należy usunąć z nich wszystkie materiały hamujące przepływ wody, naprawić uszkodzone skarpy, przejrzeć i ewentualnie naprawić przepusty, mostki i urządzenia piętrzące wodę (jazy, zastawki). Ponieważ coraz częściej, przynajmniej w niektórych regionach kraju, występują wiosenne susze, trzeba możliwie wcześnie zatrzymać jej bezproduktywny odpływ, zatrzymując (retencjonując) w rowach. O wodę trzeba się zatroszczyć w okresie, kiedy jest jej jeszcze pod dostatkiem, a nie po wyschnięciu rowów. Odpowiednie nawożenie i pielęgnacja trwałych użytków zielonych ma bezpośredni wpływ na jakość i wielkość plonów. Tym samym trwałe użytki zielone bezpośrednio wpływają na efektywność hodowli zwierząt. Oprac. GEM      

Leave a Reply

  • (not be published)